Lubelska Drużynowa Liga Darta 2019/20 – kolejne spotkanie
Kolejny turniej międzymiastowy Lubelskiej Drużynowej Ligi Darta 2019/2020
Schodzimy do dna,…….. żeby się odbić.
Puławy – Zamość 6-4 (25:17)
Osiągnęliśmy dno!
Miało być pewne zwycięstwo, a znów dostaliśmy bęcki.
Nie mamy już złudzeń – bez względu na to jakie nazwiska wpisze Kapitan w
protokole meczowym, nasza drużyna nie posiada najmocniejszego składu,
zwłaszcza pod nieusprawiedliwioną nieobecność Brylanta, Słonia i Pepe
których lata doświadczeń nauczyły, żeby zdezerterować. W dodatku nasza
jak dotąd najmocniejsza broń (ostatnia nadzieja białych) – Smoleń –
zachorował w końcówce meczu na dartitis.
Podsumowując:
W tabeli z naszej perspektywy jest coraz gorzej, ale nadal gęsto jeśli
chodzi o punktację, więc sytuacja nie jest tragiczna. Zapowiadają się
małe zmiany personalne, Najwyższa Rada Zamojskiego Darta w składzie
Kapitan i ….. aaaa tylko Kapitan rozważa wprowadzenie nowych zasad
wyznaczania wyjściowego składu, co z pewnością odbije się na kursach
LDLD w zakładach bukmacherskich oraz na wyniku najbliższego meczu z
drużyną z Lublina. Warto przy tym zaznaczyć, że przedmeczowe
wazeliniarstwo nie będzie już skuteczne, ale nadal oczywiście
dopuszczalne. Perspektywa powrotu wspomnianych dezerterów w połowie
sezonu również daje cień nadziei na poprawę morale drużyny i większe
pole manewru dla Kapitana.
MOC JEST Z NAMI!!!
ps.
Po
spotkaniu ligowym odbył się miniturniej w którym zwycięstwo odniósł
Henio, drugie miejsce Popła, trzecie nasz Kapitan – Kowal.


